MECZ:Piaseczno – Avia 1994 jesień

GAZETA WYBORCZA:

Radomski scenariusz

PIŁKA NOŻNA – 4. KOLEJKA II LIGI
Piłkarze FC Piaseczno zapewnili sobie zwycięstwo w meczu z Avią Świdnik na dwie minuty przed końcem spotkania. Do 81. min gospodarze przegrywali. Niedzielny pojedynek, zakończony zwycięstwem piłkarzy z Piaseczna 2:1, był równie dramatyczny, co rozegrany przed dwoma tygodniami z Radomiakiem.
Mecz toczył się według podobnego scenariusza, co pierwsze II-ligowe spotkanie FC w Piasecznie z Radomiakiem: najpierw bramkę zdobyli goście, potem gospodarze odrabiali straty. Avia była jednak trochę łatwiejszym przeciwnikiem.
W pierwszej połowie zdecydowaną przewagę mieli piłkarze Piaseczna. Najgroźniejsze sytuacje stworzyli Zbigniew Murdza i Ireneusz Calski. W 31. minucie Murdza z niewielkiej odległości strzelił ponad bramką Avii. Chwilę później Calski trafił piłką w poprzeczkę po strzale z 18 metrów.
Po przerwie zaatakowali goście. Miejscowi popełnili poważny błąd w obronie. W 59. minucie dynamiczny Mariusz Telka przeszedł lewym skrzydłem i podał na pole karne do Leszka Jędraszczyka. Zdezorientowani obrońcy Piaseczna nie zatrzymali wychodzącego na czystą pozycję napastnika gości. Jędraszczyk nie dał szans Włodzimierzowi Kwiatkowskiemu.
Po stracie bramki ponownie do ataku ruszyli piłkarze Piaseczna. Dobrze spisywali się wprowadzeni do gry po przerwie Arkadiusz Dzwonkowski i Dariusz Solnica.
Dużą szansą dla gospodarzy była fatalna postawa na przedpolu bramkarza gości Dariusza Grodzickiego. Po każdym rzucie rożnym wykonywanym przez Piaseczno wypuszczał on piłkę z rąk. Dopuszczał do zamieszania na polu karnym.
Wykorzystując słabość bramkarza gości zawodnicy FC Piaseczno strzelili obie bramki. W 81. minucie po rzucie rożnym piłkę otrzymał najlepszy na boisku Murdza i strzałem z ostrego kąta w długi róg doprowadził do remisu.
Dwie minuty przed końcem spotkania rzut rożny wykonywał Jarosław Chwaliszewski. Zagranie przedłużył głową Solnica, a Marek Jakóbczak z pięciu metrów skierował piłkę do pustej bramki.
– Gdyby Avia grała bardziej ofensywnie, mecz być może potoczyłby się inaczej. Tymczasem musieliśmy grać przeciw zmasowanej obronie. W moim zespole nie było nikogo, kto umiałby rozsądnie pokierować grą – mówił po meczu trener gospodarzy Grzegorz Bakalarczyk.
FC PIASECZNO – AVIA ŚWIDNIK 2:1 (0:0). Bramki:
Murdza (81.), Jakóbczak (88.) – FC; Jędraszczyk (59.) – Avia. Widzów 2 tys. Sędziował J. Gryczka z Radomia. Skład FC: Kwiatkowski – Milewski, Zygarek, Przybyliński – Chwaliszewski, Stokowiec (75. Dzwonkowski), Pietraszek (46. Solnica), Calski – Murdza, Jakóbczak.
(ok), Piaseczno
Gazeta Stołeczna nr 194, wydanie z dnia 22/08/1994, str. 8

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *